Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Strona główna > Wiadomości > Aktualności

Wiadomości

Ostatni moment na oczyszczenie rowów melioracyjnych

poniedziałek, 31 października 2011 16:47 / Dodaj komentarz Aktualności
Zanim rozpoczną się jesienne deszcze i szarugi, warto pomyśleć o wyczyszczeniu i konserwacji rowów i urządzeń melioracyjnych. Warto o tym pomyśleć, żeby uniknąć wiosennych podtopień, a po drugie, wykonanie tych prac jest obowiązkiem właściciela gruntu. Kiedy przyjdą mrozy i śniegi, może być za późno.
Ostatni moment na oczyszczenie rowów melioracyjnych

Jesienne czyszczenie rowów powinno być wykonane w październiku, póki jednak pogoda pozwala można te prace wykonywać jeszcze teraz.

Woda z niedrożnych rowów zalewająca na wiosnę pola i łąki, lokalne podtopienia czy miejscowe zastoiska wodne nie są tak groźne w skutkach jak wielkie powodzie, potrafią jednak spowodować równie dotkliwe straty.

Często winien jest sam właściciel pola lub gospodarstwa.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami zawartymi w ustawie Prawo wodne: Utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych szczegółowych należy do zainteresowanych właścicieli gruntów, a jeżeli urządzenia te są objęte działalnością spółki wodnej — do tej spółki.
Czym innym jest rów przydrożny, a czym innym rów, stanowiący urządzenie melioracji wodnych. Obowiązek utrzymywania tego typu rowu spoczywa na zainteresowanych właścicielach gruntów. Bieżąca konserwacja rowu przydrożnego, podobnie jak utrzymanie przepustu, należy do obowiązków zarządcy drogi.

Wracamy jednak na użytki rolne. Sprawne działanie urządzeń, takich jak rowy melioracyjne, studzienki, przepusty itp. wymaga stałej konserwacji i nadzoru. To właśnie zadanie spółek wodnych, działających w gminach. Przynależność do tych spółek jest dobrowolna, ale jeśli rolnicy przystąpią do niej masowo, spółka będzie miała pieniądze na utrzymanie w odpowiednim stanie urządzeń melioracyjnych.

Koszty członkostwa są niewielkie (rocznie kilka złotych od hektara), a korzyści nie do przecenienia, bo działalność spółek wodnych obejmuje ochronę przeciwpowodziową, zaś utrzymanie w odpowiednim stanie urządzeń melioracyjnych jest jednym z podstawowych działań na rzecz tej ochrony.

W celu uregulowania stosunków wodnych na określonym obszarze, buduje się urządzenia melioracyjne, których zadaniem jest sprawne odprowadzanie nadmiaru wód lub jej zatrzymanie w okresach niedoborów.

Przynależność do spółek wodnych i systematyczne opłacanie składek daje gwarancję, że w przypadku powodzi straty będą mniej dotkliwe, a lokalne podtopienia przestaną być zmorą mieszkańców wsi. Doświadczenia powodzi nawiedzających duże obszarowy kraju w ostatnich latach pokazały niezbicie, że w zakresie regulacji stosunków wodnych są u nas duże zaniedbania.

Jeśli jednak rolnik nie przystąpi do spółki wodnej powinien sam zadbać o jesienne oczyszczenie i konserwację rowów melioracyjnych znajdujących się na jego gruntach. Wykoszenie zboczy, wycięcie krzewów, odmulenie dna i udrożnienie zapchanych przepustów to minimum prac jakie należy wykonać przez nadejściem zimy.

Autor: Henryk Sobolewski
Źródło: tvr24.pl
Przeczytaj również

Komentarze

Dodaj nowy komentarz
treść powiadomienia

Jeśli kod jest nieczytelny, kliknij przycisk odśwież po prawej stronie obrazka.

Jeśli kod jest nieczytelny, kliknij przycisk odśwież po prawej stronie obrazka.