Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Strona główna > Wiadomości > Aktualności

Wiadomości

Ubój rytualny w Polsce jest i będzie dozwolony

wtorek, 22 maja 2012 17:17 / Dodaj komentarz Aktualności
Pomimo humanizowania metod uboju zwierząt rzeźnych, polskie i unijne prawo dopuszcza stosowanie rytualnego uboju. Drastyczne i obce naszej europejskiej kulturze metody, to element religijnych obyczajów w niektórych pozaeuropejskich krajach. Zezwolenie na ubój rytualny jest wyrazem zapewnienia praktykującym go osobom wolności sumienia i wyznania, zapisanego w naszej konstytucji.
Ubój rytualny w Polsce jest i będzie dozwolony

Unia Europejska dopuszcza stosowanie rytualnego uboju zwierząt, ale nie narzuca swojego stanowiska krajom członkowskim. Dlatego są kraje takie jak Szwecja, Szwajcaria czy Holandia (także pozaunijna Norwegia), w których ubój rytualny jest zakazany. Wprowadzenie zakazu traktowane jest przez praktykujących tę metodę jako przejaw dyskryminacji religijnej.

Rytualnie czyli bez znieczulenia

Na czym polega rytualny ubój zwierząt? To metoda ich uśmiercania poprzez podcięcie gardła zwierzęciu. Nie stosuje się przy tym żadnego znieczulenia ani oszołomienia. Ubijane tą metodą zwierzęta, w tym także ptaki, wykrwawiają się na śmierć. Ta metoda jest praktykowana przez ortodoksyjnych wyznawców islamu i judaizmu i ma podłoże głęboko religijne.

Polskie prawo wprowadza obowiązek ogłuszania zwierząt przed dokonaniem ich uboju. Chodzi o to, żeby oszczędzić zwierzętom cierpienia. Obowiązku oraz  metod ogłuszania, nie stosuje się jednak do zwierząt poddawanych ubojowi zgodnie z obyczajami religijnymi zarejestrowanych związków wyznaniowych. W tym przypadku polskie i unijne prawo stwierdza jednoznacznie, że wymaganie w zakresie obowiązku ogłuszania zwierząt przed wykrwawieniem nie mają zastosowania w przypadku zwierząt poddawanych szczególnym metodom uboju, przewidzianym przez niektóre obyczaje religijne.

Od 2013 roku ubój rytualny tylko w rzeźni

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzi prace legislacyjne mające na celu wprowadzenie zmian do ustawy o ochronie zwierząt, które umożliwią stosowanie przepisów rozporządzenia Rady (WE) w sprawie ochrony zwierząt podczas uśmiercania. Rozporządzenie przewiduje, że nie ogłusza się zwierząt poddawanych ubojowi według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne pod warunkiem, że ubój ma miejsce w rzeźni. Od 1 stycznia 2013 r. przepisy tego rozporządzenia będą stosowane wprost w brzmieniu określonym w tym rozporządzeniu.

Przyjęcie przepisów krajowych, które mają służyć zapewnieniu dalej idącej ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania nie może jednocześnie uniemożliwiać uśmiercania zwierząt zgodnie z metodami wymaganymi przez obrzędy religijne ani być równoznaczne z wprowadzeniem całkowitego zakazu uboju bez ogłuszania.

Zgodnie ze stanowiskiem resortu rolnictwa, pozbawienie możliwości pozyskiwania i dostępu do produktów pochodzących z uboju rytualnego przez zarejestrowane w związkach wyznaniowych społeczności byłoby sprzeczne z art. 25 i art. 35 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz z ustawą z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.

Autor: Henryk Sobolewski
Źródło: tvr24.pl
Przeczytaj również

Komentarze

Dodaj nowy komentarz
treść powiadomienia

Jeśli kod jest nieczytelny, kliknij przycisk odśwież po prawej stronie obrazka.

Jeśli kod jest nieczytelny, kliknij przycisk odśwież po prawej stronie obrazka.

  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~nowy
    ~nowy / wtorek, 25 czerwca 2013 12:02
    est dwudziesty pierwszy wiek a ubój rytualny jest propagowany z
    czasów pogaństwa i biblijnych .I pytanie do tych co mówią ,że to
    tradycja czy wiara - czy Bóg życzyłby sobie ubój rytualny ? Czy
    bóg wymyślił ubój rytualny ? W krajach muzułmańskich nie ma
    współczesnych reformatorów którzy powiedzieliby dość ubojowi
    rytualnemu . Społeczeństwo nie jest na to przygotowane medialnie aby
    nie zadawać cierpienia ,uczyć się wrażliwości ,humanitaryzmu
    ,poszanowania życia i tolerancji innych itd. . A w dodatku ciągle
    słychać o niepokojach i złych wydarzeniach wobec ludzie ludziom w
    tych krajach więc nikt nie zastanawia się czy zwierzę cierpi
    niepotrzebnie . Druga sprawa czy tak zabijane zwierzę jest koszerne ?
    Nie jest koszerne ponieważ gdy zadawane są okrutne cierpienia przez
    kilka minut w ten sposób zabijanemu zwierzęciu przez poderżnięcie
    gardła ,pętanie czy ciąganie za nogi - wyzwalają się związki
    chemiczne i hormony stresowe które mięsu nie nadadzą koszerności
    .Krowa wydaje w czasie zarzynania tzw. muuuuuu tak jakby chciała
    powiedzieć rzeźnikowi nie zabijaj mnie w ten sposób ja odczuwam
    ból ,cierpię,boję się . Już wypowiedział się naukowiec ,że
    zwierzę ogłuszone jak z poderżniętą szyją wydala tyle samo kwi
    ,więc po co ubój rytualny który jest bardziej okrutny .Każde
    zabijanie zwierzęcia jest dyskusyjne ale tym co z tego szydzą
    ,polemizują dają kontrargumenty piszę ,że wybierając metodę
    bardziej humanitarną gdy musisz zabijać aby jeść mięso jesteś
    humanitarny .Dla bardzo wielu ludzi ubój rytualny jest niehumanitarny
    i Polska nie musi dołączyć do krajów które uważają się za
    cywilizowane a takimi nie są zezwalając na ubój rytualny w Europie
    z różnych powodów np. przez podlizanie się i schlebianie a także
    obawy ,kasa , ,układy i na tak masową skalę uboje . W czasach
    Azteków był ubój rytualny ludzi i wyrywanie serc to czy teraz
    potomkowie powinni taki rytuał w imię tradycji kultywować aby
    przypodobać się wierze ?  Ja 11:41:56 Jeśli piszecie takie
    brednie o "szlachetności" uboju rytualnego to zapraszam do rzeźni na
    wycieczkę bez wcześniejszego uprzedzenia o tym Krowy i cielęta
    uciekające na kolanach ,broczące we własnej krwi... w odchodach
    oddawanych bezwiednie...! Bóg nie pozwala na zadawanie cierpień !
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
    • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
      ~mirrek
      ~mirrek / czwartek, 18 lipca 2013 20:18
      bardzo trafiony tekst. pozdrawiamZgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~obiektywnie
    ~obiektywnie / wtorek, 25 czerwca 2013 11:39
    Jest dwudziesty pierwszy wiek a ubój rytualny jest propagowany z
    czasów pogaństwa i biblijnych .I pytanie do tych co mówią ,że to
    tradycja czy wiara - czy Bóg życzyłby sobie ubój rytualny ? Czy
    bóg wymyślił ubój rytualny ? W krajach muzułmańskich nie ma
    współczesnych reformatorów którzy powiedzieliby dość ubojowi
    rytualnemu . Społeczeństwo nie jest na to przygotowane medialnie aby
    nie zadawać cierpienia ,uczyć się wrażliwości ,humanitaryzmu
    ,poszanowania życia i tolerancji innych itd. . A w dodatku ciągle
    słychać o niepokojach i złych wydarzeniach wobec ludzie ludziom w
    tych krajach więc nikt nie zastanawia się czy zwierzę cierpi
    niepotrzebnie . Druga sprawa czy tak zabijane zwierzę jest koszerne ?
    Nie jest koszerne ponieważ gdy zadawane są okrutne cierpienia przez
    kilka minut w ten sposób zabijanemu zwierzęciu przez poderżnięcie
    gardła ,pętanie czy ciąganie za nogi - wyzwalają się związki
    chemiczne i hormony stresowe które mięsu nie nadadzą koszerności
    .Krowa wydaje w czasie zarzynania tzw. muuuuuu tak jakby chciała
    powiedzieć rzeźnikowi nie zabijaj mnie w ten sposób ja odczuwam
    ból ,cierpię,boję się . Już wypowiedział się naukowiec ,że
    zwierzę ogłuszone jak z poderżniętą szyją wydala tyle samo kwi
    ,więc po co ubój rytualny który jest bardziej okrutny .Każde
    zabijanie zwierzęcia jest dyskusyjne ale tym co z tego szydzą
    ,polemizują dają kontrargumenty piszę ,że wybierając metodę
    bardziej humanitarną gdy musisz zabijać aby jeść mięso jesteś
    humanitarny .Dla bardzo wielu ludzi ubój rytualny jest niehumanitarny
    i Polska nie musi dołączyć do krajów które uważają się za
    cywilizowane a takimi nie są zezwalając na ubój rytualny w Europie
    z różnych powodów np. przez podlizanie się i schlebianie a także
    obawy ,kasa , ,układy i na tak masową skalę uboje . W czasach
    Azteków był ubój rytualny ludzi i wyrywanie serc to czy teraz
    potomkowie powinni taki rytuał w imię tradycji kultywować aby
    przypodobać się wierze ?
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~kika
    ~kika / sobota, 08 grudnia 2012 16:16
    Ogłuszyć się zwierzę powinno, potem podrzynać gardło.Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~Ania
    ~Ania / piątek, 07 grudnia 2012 13:40
    No to niech zostaną koszernymi wegetarianmi, i już.Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~modus
    ~modus / środa, 17 października 2012 00:12
    tak drastyczne mordowanie zwierząt powinno być surowo karane w
    naszym kraju a tego ministra co chce to utrzymać taki ubój rytualny
    terz powinno się go tak zarznąć na oczach innych ludzi i tych
    właścicieli innych żeźni co są takie mordy wykonywane na
    zwierzętach
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~ja
    ~ja / czwartek, 31 maja 2012 15:53
    Dyskusja o aktualnie obowiązującym stanie prawnym, czy literalnym
    rozumieniu przepisów prawa nie może przysłaniać nadrzędnego celu,
    jakim jest walka o prawa zwierząt i cywilizowany sposób ich uboju.
    Już sam fakt podjęcia tematyki rytualnego uboju przez organizacje
    broniące praw zwierząt pokazuje, że problem realnie istnieje. Stąd
    warto przysłuchac się ich argumentom. Najbardziej może jedynie
    dziwić, że dotąd nie wprowadzono jednoznacznego zakazu takich
    praktyk na poziomie całej Unii Europejskiej, która dzieki swoim
    regulacjom potrafi przecież doprecyzować nawet "kąt zakrzywienia
    bananów". Jeśli zakaz rytualnego uboju wprowadziły niektóre
    państwa unijne, dlaczego nie zastosowac takich rozwiązń w Polsce?
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~baska
    ~baska / czwartek, 31 maja 2012 00:10
    Dochodzenie prokuratorskie problemu nie rozwiąże? A rozwiąże
    pańskie wazeliniarstwo wobec sawickiego? Niech pan sobie poczyta
    artykuły Profesor Środy, Szymona Hołowni i kilkunastu innych
    autorów o uboju rytualnym. Rzetelni dziennikarze przyczyniają się
    do uświadamiania ludzi o tym, co wyrabia się w tym kraju. Dla
    wszystkich jest jasne, że ubój rytualny jest zakazany. Tylko jedna
    Telewizja Rolnicza jest klakierem ministra i uważa inaczej.
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~madox
    ~madox / środa, 30 maja 2012 20:26
    "Dlatego rzecz powinna zostać jednoznacznie uregulowana
    przez parlament." Drogi Panie, rzecz ZOSTAŁA JEDNOZNACZNIE
    UREGULOWANA PRZEZ PARLAMENT. Parlament w 2002 r. jednoznacznie
    wykreślił z ustawy o ochronie zwierząt możliwość uboju
    rytualnego. Ile jeszcze razy ma regulować? Specjalnie dla Pana?
    Specjalnie dla Sawickiego i jego kumpli? A Sawicki potem wyda
    rozporządzenie, w którym "przywróci prawną możliwość" i cała
    szopka zacznie się od początku?
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~Katarzyna
    ~Katarzyna / środa, 30 maja 2012 20:24
    Pragnę również zauważyć, że zabijanie zwierząt w systemie halal
    w Polsce nie służy zaspokajaniu potrzeb żywieniowych mniejszości
    muzułmańskich mieszkających w naszym kraju. To zaledwie mały
    procent, jeśli nie promil. Większość mięsa jest eksportowana na
    rynki muzułmańskie. Nikomu nie chodzi o wolność wyznania, tylko o
    pieniądze, a slogan swobód religijnych jest używany jako
    usprawiedliwienie takich praktyk. Bo przecież nikt nie powie wprost,
    że chodzi o biznes. Biznes kosztem cierpienia tysięcy zwierząt.
    Napisał Pan, że "polskie i unijne prawo stwierdza jednoznacznie,
    że wymaganie w zakresie obowiązku ogłuszania zwierząt przed
    wykrwawieniem nie mają zastosowania w przypadku zwierząt poddawanych
    szczególnym metodom uboju, przewidzianym przez niektóre obyczaje
    religijne". Dziwi mnie ta ocena "jednoznaczności". Polskie prawo to
    jak rozumiem autorskie prawo Ministra Rolnictwa, a nie prawo
    przewidziane przez polską ustawę? Jednocześnie w komentarzu
    poniżej pisze Pan, że wcale to prawo nie jest takie jednoznaczne. To
    jest czy nie jest? Prawo unijne dozwala państwom członkowskim na
    wprowadzenie bardziej restrykcyjnych przepisów krajowych czyli
    całkowitego zakazu uboju rytualnego, zatem nie jest prawdą Pańskie
    stwierdzenie, iż "przyjęcie przepisów krajowych, które mają
    służyć zapewnieniu dalej idącej ochrony zwierząt podczas ich
    uśmiercania nie może jednocześnie uniemożliwiać uśmiercania
    zwierząt zgodnie z metodami wymaganymi przez obrzędy religijne ani
    być równoznaczne z wprowadzeniem całkowitego zakazu uboju bez
    ogłuszania". Proszę dokładnie przeczytać przepisy dyrektywy z 1993
    r. i rozporządzenia z 2009 r. i nie wprowadzać w błąd opinii
    publicznej. Gdyby tak było jak Pan mówi, Szwecja, Szwajcaria czy
    Holandia łamałyby unijne prawo wprowadzając zakaz uboju rytualnego.
    W grupie państw, które na początku Pan przywołał powinien Pan
    ująć także Polskę, w której od 2002 r. taki zakaz obowiązuje. I
    żadne wadliwe rozporządzenie tego stanu prawnego nie zmienia. Chyba
    wszyscy zgodzimy się z tym, że ubój rytualny jest bardzo okrutny i
    nie ma nic wspólnego z humanitarnym uśmiercaniem zwierząt.
    Organizacje społeczne robią co mogą, aby uświadomić ludziom, że
    ten obrzydliwy proceder odbywa się wbrew polskiemu prawu. Jeżeli nie
    chce Pan im w tym pomóc, to bardzo proszę chociaż nie
    przeszkadzać.
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
    • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
      ~Ja....
      ~Ja.... / piątek, 07 czerwca 2013 15:36
      Wydaje mi sie że ciemni Polacy pozostana ciemni...i po co to piszecie
      po co tyle jazgotu. Jak zarabiasz na zycie?? zadaj sobie to
      pytanie??!!! Bo inni ludzie zyja z zabijania zwierzat...a prze
      CZlowiek to najwieksza swinia i bruudas!!!Tego nie zapominc!! Dziekuje
      nie jem miesa ale dzieki niemu zyje!!!!
      Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~Katarzyna
    ~Katarzyna / środa, 30 maja 2012 20:24
    Szanowny Panie Redaktorze, Sprawa jest bardzo jednoznaczna.
    Rozporządzenie jest aktem niższej rangi i jeżeli ustawa czegoś
    zakazuje, to rozporządzenie na to nie może dozwalać. Jeżeli ustawa
    mówi "tylko po uprzednim ogłuszeniu", to rozporządzenie nie może
    wprowadzać wyjątków od tego "tylko". Wyjątki od ustawy mogą
    znajdować się tylko w ustawie. W razie sprzeczności normy niższego
    rzędu z normą wyższego rzędu stosuje się normę rzędu wyższego.
    Rozporządzenie ministra bardzo łatwo wprowadzić, nie przechodzi
    całej ścieżki legislacyjnej, tak jak ustawa, nie jest uchwalane
    przez Parlament. Nie może być tak, że minister rozporządzeniem
    dozwala na to, czego ustawa zakazuje. Zgodnie z art. 1 par. 1
    Kodeksu karnego, odpowiedzialności karnej podlega tylko ten, kto
    popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę
    obowiązującą w czasie jego popełnienia. USTAWĘ a nie
    rozporządzenie. Czy gdyby Minister Spraw Wewnętrznych
    rozporządzeniem pozwolił na wielożeństwo w Polsce, to by
    oznaczało, że to rozporządzenie wyłącza z Kodeksu karnego
    przestępstwo bigamii? Albo gdyby Minister Zdrowia rozporządzeniem
    dał uprawnienia muzułmańskim lekarzom do obrzezania w Polsce
    małych dziewczynek, czy to by oznaczało, że taki lekarz nie będzie
    podlegał odpowiedzialności karnej za uszkodzenie ciała? Z
    Pańskiego wywodu wynika, że w imię wolności wyznania tak właśnie
    powinno być. W imię wolności wyznania możemy równie dobrze
    pozwolić na składanie szatanowi ofiar z dziewic. Zgodnie z art. 31
    ust. 3 Konstytucji w pewnych przypadkach ogranicza się korzystanie z
    wolności i praw. I tak, jak polskie prawo zakazuje kamieniowania
    niewiernych żon, zbrodni honorowych, wielożeństwa, obrzezania,
    sati, tak i zakazuje uboju zwierzęcia bez uprzedniego ogłuszenia.
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~Dorota Wiland
    ~Dorota Wiland / środa, 30 maja 2012 20:10
    "Prawna możliwość dokonywania uboju rytualnego w Polsce, zakazana
    ustawą z dnia 28 września 2002 roku, została przywrócona
    rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 września
    2004" A odkąd to minister ma prawo przywracać prawną możliwość
    robienia tego, czego jednoznacznie zakazuje ustawa? Będę wdzięczna
    za wskazanie podstawy prawnej uprawnień władzy WYKONAWCZEJ do
    uchylania postanowień władzy USTAWODAWCZEJ. Jeśli mogę coś Panu
    poradzić, to sugeruję zmienić suflera, bo ten, z którego usług
    Pan obecnie korzysta, ośmiesza Pana niepomiernie...
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~kukułek
    ~kukułek / środa, 30 maja 2012 20:04
    Panie Sobolewski, to jak to w końcu jest? Raz Pan piszesz, że
    "polskie prawo stwierdza jednoznacznie", a teraz Pan piszesz, że
    "sprawa nie jest jednoznaczna". Kręcisz Pan lody razem z Sawickim, to
    jasne. A może w rodzinie jakaś ubojnia nielegalna jest i szkoda,
    żeby szwagier kasę stracił, a może jeszcze do kryminału szwagra
    wsadzą? W radiu mówili, że za taki ubój rytualny to do trzech lat
    można pójść siedzieć.
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~Henryk Sobolewski - autor
    ~Henryk Sobolewski - autor / środa, 30 maja 2012 16:48
    Sprawa wcale nie jest jednoznaczna. Prawna możliwość dokonywania
    uboju rytualnego w Polsce, zakazana ustawą z dnia 28 września 2002
    roku, została przywrócona rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i
    Rozwoju Wsi z dnia 9 września 2004 roku w sprawie kwalifikacji osób
    uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i
    uśmiercania zwierząt, wydanym na podstawie art 34, ust. 6 ustawy o
    ochronie zwierząt. Zgodnie z zapisami zawartymi w tym
    rozporządzeniu, obowiązku wcześniejszego ogłuszenia zwierzęcia
    przed ubojem nie stosuje się między innymi w przypadku zwierząt
    przeżuwających i drobiu, dostarczonych do ubojni i poddawanych
    ubojowi zgodnie z obyczajami religijnymi. Powyższa norma ma
    zastosowanie w odniesieniu do obyczajów religijnych zarejestrowanych
    w Polsce związków wyznaniowych. Nie ulega wątpliwości, że
    występuje tu wyraźna sprzeczność przepisów tego samego aktu
    prawnego (ustawy o ochronie zwierząt). Rozporządzenie jest aktem
    prawnym niższego rzędu niż ustawa, która wprowadza obowiązek
    ogłuszania zwierząt przed ich ubojem. Wynika z tego, że w polskim
    prawodawstwie brakuje jednoznaczności dotyczącej tej drażliwej
    kwestii (przywołane powyżej rozporządzenie wciąż
    obowiązuje). Warto także zwrócić uwagę na europejską konwencję
    o ochronie zwierząt przeznaczonych do uboju, której Polska jest
    sygnatariuszem i która obowiązuje w naszym kraju od 2008 roku.
    Konwencja nakazuje ogłuszanie zwierząt przed ubojem ale daje też
    możliwość wprowadzenia wyjątków od tej zasady w przypadku uboju
    zgodnego z obyczajami religijnymi. To kolejny przykład
    niejednoznaczności prawnej chociaż formalnie wspomniana konwencja
    jest aktem prawnym niższego rzędu niż ustawa. W zasadzie wszystko w
    kwestii dopuszczalności (bądź nie) ubojów rytualnych byłoby jasne
    i oczywiste gdyby nie fakt, że mamy też ustawę o gwarancjach
    wolności sumienia i wyznania oraz co chyba najważniejsze,
    Konstytucję RP, która w art. 25, m.in. gwarantuje związkom
    wyznaniowym bezstronność i poszanowanie autonomii w sprawach
    przekonań religijnych. W drażliwej i kontrowersyjnej - bo obcej
    naszej religii i kulturze – kwestii metod uboju zwierząt nie brak
    emocji. Dlatego rzecz powinna zostać jednoznacznie uregulowana przez
    parlament. Trwające dochodzenie prokuratorskie, niezależnie od
    ostatecznego wyniku, problemu nie rozwiąże.
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~baska
    ~baska / wtorek, 29 maja 2012 23:53
    Heh, czy jeżeli minister sawicki powie, że od dzisiaj obrzezanie
    kilkuletnich dziewczynek jest dozwolone, bo on takie rozporządzenie
    wydał, to TVR powie, że polskie prawo jednoznacznie dozwala na
    okaleczanie dzieci w imię wolności religijnej??? Ludzie,
    zastanówcie się co piszecie!!!
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~nieobojetna
    ~nieobojetna / wtorek, 29 maja 2012 23:50
    Panie Sobolewski, droga redakcjo TVR! „Polskie prawo wprowadza
    obowiązek ogłuszania zwierząt przed dokonaniem ich uboju. Chodzi o
    to, żeby oszczędzić zwierzętom cierpienia. Obowiązku oraz metod
    ogłuszania, nie stosuje się jednak do zwierząt poddawanych ubojowi
    zgodnie z obyczajami religijnymi zarejestrowanych związków
    wyznaniowych”. Panie Sobolewski, może zanim cokolwiek się napisze
    warto by było prześledzić to polskie prawo? Czy wystarczy
    przepisać na zasadzie kopiuj-wklej słowa ministra Sawickiego? Chyba,
    że takie są zasady, którymi kieruje się telewizja TVR. Polska
    ustawa o ochronie zwierząt nie doznaje żadnych wyjątków w zakresie
    dopuszczalności uboju. Zwierzę przed śmiercią ma być pozbawione
    świadomości. To, że minister pozwala na katowanie zwierząt przed
    śmiercią nie wynika z polskiego prawa, a z tego, że minister
    kieruje się w swoim działaniu jedynie perspektywą pozyskania
    dużych pieniędzy. Gratuluję przyklaskiwania w takich działaniach.
    Dzięki mediom takim jak TVR minister Sawicki już zaciera rączki na
    złotówki wpływające do jego portfela. Tylko czy ktokolwiek
    pomyślał, o ogromie cierpienia tysięcy zwierząt? Polska zgodnie z
    prawem unijnym nie musi pozwalać na takie barbarzyństwo. I nie
    pozwala, o czym świadczy wprowadzenie zakazu uboju rytualnego w 2002
    r. Ubój rytualny jest przestępstwem. I proszę pamiętać, że
    wszelkie formy pomocnictwa również są karalne. Warto sobie o tym
    przypomnieć zanim zacznie się wypisywać tego typu brednie.
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~Krzyś
    ~Krzyś / wtorek, 29 maja 2012 23:07
    To jest skandal. Czy telewizja TVR jest rzecznikiem prasowym
    Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi?? Powtarza dokładnie te same
    kłamstwa co ministerstwo w swoich komunikatach. I to ma być
    rzetelność dziennikarska?? Albo pan Sobolewski nie rozumie co pisze
    (może czas zatem zmienić zawód), albo robi to ze złej woli, bo TVR
    chce być jedynym medium broniącym ministra i obrzydliwych praktyk,
    którym on patronuje. W Polsce mamy zakaz uboju rytualnego. A
    wszystkie inne stwierdzenia, są wierutnym kłamstwem.
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~pogrobowiec
    ~pogrobowiec / wtorek, 29 maja 2012 22:43
    @Nie_do_wiary Najwyraźniej TVR stoi w rozkroku. Z internetu
    korzystają jak przystało na III RP, ale sposób dogadzania władzy
    żywcem z PRL! Ech, żyło się za Gierka wazeliniarzom, oj żyło. A
    teraz już tylko w telewizji rolniczej się dzierga...
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~Nie_do_wiary
    ~Nie_do_wiary / wtorek, 29 maja 2012 22:08
    Wszystkie media aż huczą od informacji, że prokuratura prowadzi
    śledztwo w sprawie złamania przez Sawickiego ustawowego zakazu uboju
    rytualnego. A jedna TVR bzdury wypisuje, że ubój rytualny jest
    dozwolony. Chciałoby się zacytować klasyka: "Łubudubu, łubudubu,
    niech nam żyje prezes naszego klubu..." Panie Sobolewski, śpiewa
    Pan czasem do szafy?
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~ubój rytualny
    ~ubój rytualny / poniedziałek, 28 maja 2012 19:54
    Mam nadzieję ,że Polacy dadzą wotum nieufności dla polityka
    który zgodził się na ubój rytualny w Polsce . Ubój w którym
    zwierzę jest świadome bólu , skrępowania ,wieszania za nogi
    ,znęcania się i tego jak powoli uchodzi życie w wyniku
    wykrwawienia się , więc dla wielu nie jest takie działanie ubojem
    humanitarnym .Już od dawna wiadomo ,że niektórym politykom
    szczególnie z PSL-u nie zależy na prawach zwierząt i obce im jest
    postrzeganie państwa nowoczesnego i cywilizowanego . Według PSL-u
    najlepiej aby sposób hodowli zwierząt i ich ubój był taki jak za
    czasów średniowiecza i chłopów nierozumnych ale jest 21 wiek i
    czas oświecić się . .Niedopuszczalne jest aby dla zysku były
    cierpienia zwierząt i drobiu źle oceniane przez UE łącznie z
    zakazami i karami dla Polski np. za opóźnienia i nieprzestrzeganie
    zaleceń unijnych . W przypadku uboju rytualnego rzeźnie na terenie
    kraju powinny mieć zakaz takiego uboju . Jeszcze trochę to dojdzie
    do składania ofiar z baranków jak za czasów Chrystusowych .Chcemy
    być w nowoczesnej Europie to dajmy przykład tej nowoczesności
    także z zachowaniem i obchodzeniem się ze zwierzętami -bo po tym
    poznaje się naród cywilizowany i prawy .
    Zgłoś do moderacjiAnuluj