Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Strona główna > Wiadomości > Aktualności

Wiadomości

Zrób to sam, czyli jak łatwo skonstruować kolektor słoneczny

czwartek, 09 lutego 2012 14:31 / Dodaj komentarz Aktualności
Kolektory słoneczne to urządzenia, które zamontowane na dachach zamieniają energię słoneczną w ciepło i pozwalają zaoszczędzić na energii elektrycznej. Zazwyczaj są do kupienia w specjalistycznych sklepach, jednak jeden z naszych widzów, Kazimierz Orzoł, podzielił się "przepisem" na własny kolektor domowej roboty.
Zrób to sam, czyli jak łatwo skonstruować kolektor słoneczny

Mówi się, że Polak potrafi. Bo, jeśli chodzi o rozwiązanie spraw nieomal niemożliwych lub skonstruowanie maszyn i urządzeń, które pomogą w codziennym życiu i ułatwią je znacznie, przy jednoczesnym małym nakładzie środków finansowych, nasi krajanie przodują wśród innych nacji świata.

Tym razem, jeden z naszych telewidzów, Kazimierz Orzoł postanowił ułatwić sobie życie dzięki instalacji kolektorów słonecznych we własnym gospodarstwie. Ale nie poptrzestał tylko na instalacji urządzenia. On sam je skonstruował...

Kolektor słoneczny "własnej roboty"

Po przejściu na emeryturę, Pan Kazimierz zainteresował się kolektorami słonecznymi. Wspólnie z kolegami skonstruował kilkanaście takich urządzeń, które podkradają energię ze słońca, oddając je pomysłowym "konstruktorom" w postaci ciepłej wody.

Zrób to sam

Kolektorów „domowej roboty” Pan Kazimierz używa do podgrzania wody i, jak twierdzi, do tego właśnie się nadają. A to już sporo.

Skonstruowane urządzenie należy ustawić na gruncie w sąsiedztwie budynku od strony południowej, ewentualnie na daszku ganku lub podwiesić na odpowiednio wykonanym stelażu. Zbiornik z wodą powinien znajdować się powyżej kolektora, tak żeby wędrowała z kolektora do zbiornika w sposób grawitacyjny. Gdy nie ma takiej możliwości, trzeba zainstalować pompkę ze sterownikiem.

Do wykonania kolektora potrzebny jest arkusz blachy o wymiarach 200 x 125 cm. Boki skrzyni z desek grubości 20 -25  mm, szerokości 9,5 cm. Za pomocą wkrętów należy przymocować blachę do drewnianej skrzyni. Całość należy obudować profilem z blachy o szerokości wewnętrznej 10 cm, przykręcanym do desek śrubkami z płaską głów
ką. Dno skrzyni wyłożyć wełną mineralną grubości 5 cm, a na m umieścić ekran zagrzejnikowy.

Przykryciem skrzyni powinna być rama wykonana z teownika metalowego o grubości 2,5 cm – boki zewnętrzne i środek ramki. W ramki działowe z teownika (grubość 2 cm) należy włożyć szkło o grubości 3,5 – 4 mm. Należy przy tym pamiętać, że cienkie szkło łatwo ulega popękaniu. Na powierzchni kolektora wykonuje się 6 do 8 ramek ze szkłem. Można tu wykorzystac szkło z odzysku – z okien z demontażu. Ramki metalowe nalezy pomalować na dowolny kolor.

Do wykonania wewnętrznej części kolektora potrzebne są miedziane rurki osłonięte od spodu blachą aluminiową grubości 0,5 mm. Przydatne będzie urządzenie do wyciskania rowków w blasze o średnicy 18 mm, w które wciskane są rurki miedziane.

Szkielet kolektora z rurek miedzianych wykonuje się w zależności od jego usytuowania. Gdy ma on stać w pozycji pionowej, rurki musza być ułożone wzdłuż skrzyni. Natomiast, w wielu przypadkach, gdy urządzenie w zamierzeniu ma być połączone z bojlerem w piwnicy – stosunkowo nisko – wykonuje się szkielet z rurek poziomo.

Po przymocowaniu rurek, blachę od strony zewnętrznej należy pomalować najpierw farbą podkładową przeznaczoną również do aluminium (ponieważ inna będzie się łuszczyć), a następnie dwukrotnie czarną matową farbą do metalu.

Do kolektora potrzebne będą również rurki o średnicy 18 mm. Do ich łączenia stosuje się trójniki 22x18, gdyż połączenia górne i dolne stosuje się z grubszej rurki w celu szybszego obiegu wody. Odległość między rurkami zależy od tego jaką posiadamy prasę do wygniatania w blasze wklęsłości. Odległości między nimi mogą być też inne, jeżeli zostaną położone na równej płaszczyźnie blachy. Rurki należy przymocować płaskownikiem aluminiowym lub metalowym (szer. 2 cm) w poprzek w 4-5 miejscach. Przymocowanie wykonuje się pośrodku każdej z rurek, żeby blacha jak najbardziej do nich przylegała, przekazując ciepło.

W górnej i dolnej części szkieletu, z już umocowanych rurek, wyprowadza się kolejne, z gwintem 22 mm. Ma to na celu podłączenie przewodu – u góry z ciepłą wodą, a u dołu z chłodną z bojlera. W dolnej części wyprowadza się również rurkę 18-kę do podłączenia zaworu do spuszczania wody.

Kolektor należy ustawić pod kątem 35 stopni i skierować na "przedpołudnie" – czyli  w kierunku, gdzie o godz. 11:00 słońce zbędzie znajdowało się na wprost urządzenia. Miedziana rurka lub dobrze ocieplony przewód gumowy posłużą za połączenie kolektora z bojlerem. Przy bojlerze lub nad kolektorem (zależy, gdzie jest łatwiejszy dostęp) należy zamontować zawory o średnicy większej, niż wewnętrzna średnica przewodu. To pozwoli zamykać obieg wody na wypadek przecieków bojlera lub kolektora. Na noc warto jeden z zaworów zamykać, aby woda w bojlerze się nie wychłodziła.

Wiosną, gdy występują jeszcze przymrozki, na noc można zamknąć zawory i spuścić wodę z kolektora, a rano z powrotem go napełnić.

Kolektory podłącza się bezpośrednio do obiegu wody w bojlerze. Do urządzenia 200x125, tj. około 2 mkw. powierzchni, można podłączyć bojler o pojemności 150 litrów. Jeśli będzie on ustawiony pionowo, podczas pobierania wody nie nastąpi szybkie wymieszanie się zimnej wody od dołu z ciepłą u góry zbiornika.

Pamiętajmy o tym, aby bojler był dobrze ocieplony. Dobrze jest podłączyć kolektor do częściowo oszklonego zbiornika o pojemności 200-300 l ustawionego obok, na zewnątrz budynku. Dla kilkuosobowej rodziny 100-litrowy bojler jest zbyt mały.

Koszt wykonania kolektora jest różny w zależności od kosztów materiału. Przy obecnych cenach rurek, kształtek, czy blachy, koszt zbudowania własnego kolektora słonecznego to ok. 1100-1200 zł.

Kolektor może być dowolnej wielkości, jednak, zgodnie z zaleceniem Pana Kazimierza, lepiej wykonać dwa mniejsze, niż jeden duży. Rama ze szkłem jest stosunkowo ciężka, a zdarza się, że trzeba ją zdjąć, aby powierzchnię kolektora odnowić farbą. Przy ramie należy wykonać uchwyty do podnoszenia. W przypadku skonstruowania dwóch kolektorów, można je ustawić oddzielnie i skierować w różnych kierunkach: na wschód i na południe. Promienie słoneczne będą wtedy dłużej an nie padały.

Kolektor może być wykonany również z grzejników panelowych. Są one bardzo praktyczne. Różnica polega na tym, ze wnich wodę należy puścić przez wężownicę w bojlerze, a na zimę napełniać je płynem niezamarzającym, dzięki czemu zapobiegniemy szybkiej korozji.

Jak widać, jest wiele prostych i stosunkowo niedrogich sposobów, aby pełnymi garściami czerpać z dobrodziejstw natury z jednoczesną korzyścią dla siebie i domowego budżetu.

Galeria zdjęć» Zrób to sam - kolektor słoneczny Zrób to sam - kolektor słoneczny Kazimierz Orzoł

Autor: TVR & Kazimierz Orzoł
Źródło: tvr24.pl
Przeczytaj również

Komentarze

Dodaj nowy komentarz
treść powiadomienia

Jeśli kod jest nieczytelny, kliknij przycisk odśwież po prawej stronie obrazka.

Jeśli kod jest nieczytelny, kliknij przycisk odśwież po prawej stronie obrazka.

  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~nn
    ~nn / ponad 2 tygodnie temu, sobota, 29 marca 2014 22:59
    "... a na zimę napełniać je płynem niezamarzającym, dzięki czemu
    zapobiegniemy szybkiej korozji." A co ma zamarzanie wody do korozji??
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
    • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
      ~prosta tutka
      ~prosta tutka / 6 dni temu, piątek, 11 kwietnia 2014 17:59
      Ma to że na zime nie zostawisz wody w kolektorze bo go moze
      rozsadzić gdy zamarznie, więc gdy będzie nieużywany to lepiej go
      napełnić płynem nie zamarzającym niż zostawić pusty bo korozja
      go zniszczy. Myślenie nie boli.
      Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~
    Ignac22 / czwartek, 27 lutego 2014 20:04
    Niech każdy kombinuje jak może bo ja dałem się nabić w butelkę
    za 22 tys zł.Nie powiem dobre to jest ale na nasze zarobki ciągle za
    drogie.
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    ~IronRat
    ~IronRat / poniedziałek, 22 lipca 2013 10:07
    Jaka jest efektywność tych kolektorów latem. O zimę nie pytam bo
    informacja o spuszczaniu wody podczas przymrozków mówi sama za
    siebie. Te na zdjęciu podgrzewają bojler o poj 100 litrów, tak? Do
    jakiej temperatury? Jaka jest pow tego kolektora?
    Zgłoś do moderacjiAnuluj
  • Zgłaszasz do moderacji komentarz: Odpowiadasz na komentarz:
    kaamilaa007
    kaamilaa007 / piątek, 14 czerwca 2013 18:23
    trzeba spróbować..Zgłoś do moderacjiAnuluj